czwartek, 11 stycznia 2018

letnie powietrze

Ku labilności
Odkopałam jedną z moich ukochanych letnich sesji przez ból z braku cieplutkiego, świeżutkiego powietrza. Świetne małżeństwo z tej pary na dole. Ich ostatnie zdjęcia to podobno plener ślubny. Od kilku miesięcy mają nowy. Zupełnie przez przypadek.  Synek, z którym do mnie przyjechali, uciął sobie drzemkę w odpowiednim momencie. Zafundował rodzicom miłe i spokojne popołudnie nad Wisłą. Czy to nie kochane. Aż żałuję, że wtrąciłam się z tym apartem. Byli cudowni! Wspominam najmilej!
kluska
























sobota, 19 sierpnia 2017

M&P

Bohaterowie poprzedniego posta, Magda i Paweł, w finałowej odsłonie. Warto obejrzeć, żeby mieć piękniejszy dzień. Ich radość bijąca ze zdjęć, szczere uśmiechy i, oczywiście, miłość są tak inspirujące, że sama je czasami właśnie po to przeglądam. Piękna para połączona pięknymi uczuciami. Czego chcieć więcej. 

Uwiecznienia na zdjęciach!
i są! i zarażają szczęściem!

kluska
 






















środa, 19 lipca 2017

miejski pośpiech

Przebiegłam się z Magdą i Pawłem po mieście. Zrobiliśmy sesję narzeczeńską w czterdzieści minut. Da się! Tak się cieszę, że pomiędzy wizytami u kosmetyczek, fryzjerów, księży udało im się znaleźć czas dla kluski. Bardzo zależało mi na uchwyceniu tych ostatnich chwil bez obrączek. Fotograficzny kaprys. No i mam ich- cudownych, pozytywnych, obecnie byłych, narzeczonych na tle kolorowej, jakby piękniejszej przez okazję, Bydgoszczy.
k
























wtorek, 27 września 2016

polskie morze

Efektem wakacyjnej ekscytacji życiem był między innymi post na facebookowej grupie dobrze znanej mieszkańcom Bydgoszczy. Wydawało mi się, że przerwa od szkoły nie będzie miała końca, a ja czasu mam w zapasie, spytałam więc, czy jakieś świeżo upieczone małżeństwo nie zechciałoby przejść się ze mną na spacer, aby stworzyć moje wymarzone ślubne zdjęcia. Mimo ogromnego odzewu udało mi się spotkać tylko z dwoma parami... jak zwykle zbyt późno przypomniałam sobie, że nie można przedłużyć doby. Zdjęciami z pierwszą już się chwaliłam, dzisiaj mogę pokazać drugą.
kluska



niedziela, 25 września 2016

środa, 29 czerwca 2016

krótka historia

Oderwałam się od intrygującego świata Gry o tron, żeby kliknąć nowy post. Znowu nie mam nic ciekawego do przekazania, nic oprócz zdjęć. Nie mam ochoty na porządkowanie myśli, ani drażniące wywody. Chcę cieszyć się chłodem wieczoru, który wpada przez okno i ułożyć fotografie z piękną parą w krótką historię. To będzie opowieść pełna miłości dostrzegalnej w gestach. 
kluska



poniedziałek, 6 czerwca 2016

M&S

Pisać będę innym razem. Dzisiaj po prostu pokażę to, czym żyłam przez ostatni miesiąc. Oto zdjęcia ze ślubu Moniki i Sławka.
kluska



niedziela, 5 czerwca 2016

czas superbohaterów

Nastały trudne czasy. Niebezpieczeństwo kryje się za każdym rogiem. Zło chce zdobyć nas na każdym kroku. Czy powinniśmy się bać? Czy powinniśmy panikować?

Możecie być spokojni. W krytycznych chwilach pomyślcie o nich. Czuwają każdego dnia, ponieważ otrzymali supermoce i czują tę niezwykłą odpowiedzialność, która się z nimi wiąże.

Przybędą na ratunek, gdy będziecie w potrzebie. 
Superbohater nigdy nie zawodzi, zawsze zwycięża... i te sprawy!
kluska









niedziela, 15 maja 2016

w pionie

Chyba nie publikowałam jeszcze nigdy takiej sesji. Miało być "feszyn" i "stritowo". Czuję, że wyszło tak, jak chciałam. Rzadko doznaję tego uczucia, a tu proszę! Zadowolił mnie efekt krótkiego, piątkowego spaceru po ulicy Dworcowej... w Bydgoszczy, rzecz jasna.  

Dziękuję, Karolino, za bieganie w szpilkach po bruku. Mam nadzieję, że Tobie też zdjęcia wpadły w oko.

kluska


poniedziałek, 9 maja 2016

migawka

Dzisiaj kolejny plener, nad którym unoszą się konkretne dawki miłości. Oszczędzę sobie przemyśleń i banałów. Mam dużo pracy do szkoły. Planuję cudownie zdać maturę z chemii, co graniczy z cudem, ale wierzę, że praca czyni...
kluska